Jakie LPG do BMW E36

Styczeń 25th, 2011 Zostaw komentarz Idź do komentarzy

Z racji tego że często pytacie o to jaką instalację założyć do waszego E36 postarałam się odpowiedzieć dzięki pomocy specjalisty z profesjonalnego warsztatu zajmującego się montażem LPG.

1. Jeśli zakładamy instalację LPG to obecnie opłaca się zakładać tylko instalacje wtryskowe (IV gen.). Koszt najtańszej instalacji wtryskowej do 4-cyl silnika to obecnie około 2200 pln. Są zakłady które zakładają je taniej, nawet za 1800 pln. Koszt układu II generacji to minimum 1500 pln. Różnica 500 pln. Jeśli przez wybuch gazu rozwali nam przepływomierz w instalacji II gen zapłacimy za niego około 200 pln, dodatkowo jakieś gumy itp… niech stanie się tak raz okaże się że różnica jest zerowa. Dodatkowo samochód na LPG II generacji zawsze traci moc również podczas jazdy na benzynie. W przypadku instalacji sekwencyjnej – nawet kiepskiej, najtańszej po przełączeniu na benzynę mamy fabryczne osiągi. Jeśli na taniej instalacji LPG nie możemy mieć takich osiągów jak na benzynie to miejmy je chociaż po przełączeniu na benzynę. Różnica mocy w aucie z mikserem który jest nieodłącznym elementem II gen jest kolosalna. W przypadku silników tj. 24 V R6 BMW, czyli silnik stosowany w modelu E36 325 może sięgać nawet 30%. To oznacza że zamiast 192 KM seryjnych mamy 130 KM… okazuje się że w takim przypadku znacznie lepiej było kupić 325 TDS z silnikiem diesla.


2. Reduktor musi być odpowiednio wydajny i dawać stabilne ciśnienie. Do aut E36 316i, 318i polecam SCORPION ST (który teoretycznie jak producent podaje jest do 250 KM w praktyce… nadaje się bardzo właśnie do aut które mają sto kilkanaście koni) lub Zavoli Zeta N. Do mocniejszych aut czyli 318is i 320 podane reduktory wystarczą ale na styk. Najlepszy do 318is oraz 320i byłby SCORPION GT, KME GOLD lub Magic III. Przy silniku 325i niestety istnieje bardzo wysokie zapotrzebowanie na paliwo i najlepsze byłby dwa reduktory SCORPION ST lub Zavoli Zeta N. To zagwarantuje stabilne ciśnienie i temperaturę. Reduktor SCORPION GT lub Magic III lub KME Gold również da radę ale przy długotrwałej jeździe z prędkością 200 km/h może zamarznąć. To samo oczywiście tyczy się również silnika 2.8 z BMW E36 328i.

3. Wtryskwacze. Najbardziej chwalone wtryskiwacze obecnie i jednocześnie nie aż tak bardzo drogie to Hana 2000. Bardzo dobre są również Valtek typ 34 (nie mylić z typ 30). Bardzo polecane są również wtryskiwacze firmy Matrix. Z tych ostatnich wersja HD344 nadaje się do silników: 1.6 z 316, 318i oraz 320i i ew. 323i gdyż zaleca się jej stosowanie w samochodach które mają do 30 KM/cylinder. Do 318is, 325i, 328i wersja HD344 jest trochę za słaba, do tego pojazdu należałoby założyć Matrix HD 544 które obsługują do 50 KM / cylinder. Matrix HD 544 są znacznie droższe niż HD 344 więc jeśli mamy 318is, 325i, 328i to polecam zainteresować się zielonymi wtryskiwaczami Hana H2000 które wychodzą trochę taniej a wg wielu testów i monterów są od nich nawet lepsze.


4. Elektronika instalacji LPG odpowiada za dawkowanie gazu, trzymanie ustawień map itp. Obecnie bardzo korzystnie względem ceny do jakości wychodzi sterownik STAG-300 Plus. Jeśli mamy trochę więcej pieniędzy polecam dopłacić do Stag-300 Premium który ma większe możliwości ustawienia dawek gazu po temperaturze reduktora dzięki temu będziemy mieć wyższą kulturę pracy podczas nagrzewania się silnika samochodu.
Dobre opinie można ostatnio także usłyszeć o elektronice Agis lub KME DiegoG3. Bardzo markową i polecaną elektroniką a właściwie gotowym zestawem do zagazowania auta są Landi Renzo Omegas oraz VSI PRINS.

  1. Merit
    Kwiecień 14th, 2012 at 11:18 | #1

    uwaga na reduktory Magic III. Znajomemu taki załatwił silnik! Wypuścił gaz w układ chłodzenia, motor się przegrzał i teraz szuka innego silnika! To badziewi jakich mało.

  2. Arek
    Kwiecień 19th, 2012 at 16:17 | #2

    @Merit
    a ja mam taki reduktor już od 2 lat, 50 000 km zrobione i zero problemu…

  3. Karol
    Październik 20th, 2012 at 09:22 | #3

    Sprowadziłem sobie nie dawno E36 328i Coupe z Holandii. Ludzie mówili mi że nie warto sprowadzać tak starego auta, ale stan samochodów w Niemczech czy Holandii to zupełnie coś innego. Auta nie mają korozji, mają pełno nowych oryginalnych części, często jeszcze serwisowane w ASO, olej regularnie wymieniany, serwisowane, mimo że samochód z 1997 roku. Co ważne samochody nie posiadają napraw blacharskich, bo tam przeprowadzać ich się nie opłaca. Praca jest droga, więc rozwalone samochody wysyłane są do polski.
    Eksploatacja samochodu z tak dużym silnikiem niestety trochę kosztuje, więc zaraz po przywiezieniu założyłem instalację gazową w Poznaniu – komponenty dobrane tak że nie ma utraty mocy na gazie samochód jeździ jak na benzynie. Jedyna różnica to koszt paliwa 50% niższy niż podczas jazdy na benzynie. Teraz mogę sobie naprawdę poszaleć za 30 pln na 100 km.
    Nie polecam kupować E46 jeśli nie macie przynajmniej 7000 EURO ładnego nie kupicie, samochód w kiepskim stanie da niezłego kopa w kieszeń. Za 3000 – 4000 EURO lepiej kupić E36 niż pakować się w nowsze modele. Ja tak zrobiłem i nie żałuję. Choć teraz ktoś może mi powiedzieć że jeżdżę starym modelem, który można kupić za kilka tysięcy mam to gdzieś i tam gdzie się tylko da korzystam z 193 KM pod maską – bez obawy że silnik wydmucha uszczelkę albo coś innego nawali. Silniczek na jałowym chodzi idealnie, mruczy jak przystało na R6 i można na nim prawie postawić monetę.

  4. grześ e36
    Grudzień 26th, 2013 at 12:32 | #4

    Panowie ja uważam że bmw nie powinno być w gazie !!! Po paru latach silnik już nigdy nie będzie chodził dobrze na benzynie , wiem z doświadczenia . Mój kuzyn ma już trzecie bmw z silnikiem 1.8 wszystkie były w sekwencji i po już trzech latach zimne auto na benzynie czwórkuje i nie ma mocy aż do momentu aż osiągnie temperaturę i przełączy się na gaz auto jest bardzo zadbane i nie wiem co jeszcze można w nim wymienić na nowe w układzie paliwowym ??? Bo wymieniliśmy już chyba wszystko i dalej na benzynie nie jest tak jak powinno . Dlatego uważam że gaz w bmw to po prostu profanacja !!! Jak kogoś nie stać na benzynę niech lepiej zostawi bmw w spokoju !!! Chcesz jeździć tanio to polecam golfa 3 on doskonale nadaje się na kuchenkę gazową . każdy prawdziwy pasjonat marki przyzna mi rację , chyba że ktoś kupuje bmw tylko dla szpanu żeby się wozić po wiochach z otwartym oknem i muzyką na ful żeby imponować trzynastolatkom na przystankach , bo kupił zardzewiałą kupę złomu za 1500 zł z gazem pierwszej generacji bo na benzynę już nie styka … POZDRO

  1. Brak jeszcze trackbacków